Klasy jakości tarcicy dębowej: co oznacza "mix A/B"
Litery A, B i C na ofertach tarcicy nie są jedną normą, tylko językiem handlu. Co zwykle kryje się za klasą A i B, czym różni się to od sortowania wg EN 975-1 i jak kupić partię "mix A/B" bez niespodzianek.
Read this post in English · Diesen Beitrag auf Deutsch lesen
Niemal każda oferta tarcicy dębowej posługuje się literami: A, B, C, czasem AB albo "mix". Kupcy z branży rozumieją się w pół słowa, ale dla kogoś, kto kupuje dużą partię pierwszy raz, warto to rozpisać. Krótka wersja brzmi: klasy literowe są umową handlową, nie normą, i właśnie dlatego przy większych transakcjach tak ważne są próbka i inspekcja.
Skąd się wzięły litery
W Europie formalne sortowanie tarcicy liściastej opisuje norma EN 975-1 (dąb i buk). Posługuje się ona klasami oznaczanymi od Q-F1a (najczystsza) do Q-F4, osobno dla tarcicy nieobrzynanej i obrzynanej, z kryteriami takimi jak udział czystej powierzchni, wielkość i liczba sęków, pęknięcia, biel czy skręt włókien. W codziennym handlu ta nomenklatura jest jednak rzadko używana. Zamiast niej przyjęły się proste oznaczenia:
- Klasa A: deski w przeważającej części czyste, bez większych sęków, o wyrównanym kolorze i prostym przebiegu włókien. Materiał na fronty mebli, blaty, widoczne elementy schodów, stolarkę premium.
- Klasa B: dopuszczalne drobne, zdrowe sęki, lekkie zróżnicowanie barwy, niewielkie pęknięcia czołowe lub biel na krawędzi. Materiał na konstrukcje mebli, podłogi w wersjach "natur" i "rustic", elementy mniej eksponowane lub przeznaczone do dalszego rozkroju.
- Klasa C: sękata, "wiejska" (rustykalna), z większą liczbą wad do wycięcia. Tu nie będziemy się nią zajmować, bo ofert tej klasy dotyczy osobna logika cenowa.
Granica między A i B przebiega w różnych firmach w różnych miejscach. Jeden sprzedawca za B uzna deskę z pojedynczym sękiem na 3 metrach, inny dołoży do niej deskę z lekką sinizną. Dlatego określenie klasy samo w sobie jest tylko punktem wyjścia do rozmowy.
Co znaczy "mix A/B"
Oferta "mix A/B" oznacza, że partia zawiera deski obu klas bez wcześniejszego rozsortowania na osobne pakiety. Dla kupującego to zwykle dobra wiadomość cenowo, bo sprzedawca nie liczy premii za czyste sortowanie, a odbiorca z własnym rozkrojem i tak selekcjonuje materiał pod konkretne elementy. Trzeba jednak zadać dwa pytania:
- Jaki jest orientacyjny udział obu klas. Nie zawsze da się go podać z dokładnością do procenta, ale sprzedawca powinien umieć pokazać reprezentatywne pakiety.
- Czy partia jest jednolita w całym stosie. Przy dużych ilościach jedne sztaple mogą być wyraźnie lepsze od innych. Inspekcja powinna obejmować kilka losowo wybranych miejsc, nie pierwszy pakiet od drogi.
W ofercie ARGADO materiał jest opisany jako dąb w klasach mix A/B, w grubościach 32-55 mm, szerokościach 100-400 mm i długościach 1-6 m, z możliwością sprzedaży całości lub partii. Oferta przewiduje również inspekcję przed zakupem oraz udostępnienie dokumentacji i zdjęć, czyli dokładnie to, czego potrzeba, żeby ocenić klasę na własne oczy.
Jak oceniać klasę na placu
Kilka praktycznych rad na inspekcję:
- Zabierz miernik wilgotności i metr. Klasa to nie tylko sęki; szerokość czystej strefy między wadami decyduje, czy wytniesz z deski element o potrzebnej długości.
- Oglądaj obie strony deski. Sprzedawcy układają pakiety lepszą stroną do góry, co jest naturalne, ale klasę określa gorsza płaszczyzna.
- Zwróć uwagę na biel i czoła. Biel (jaśniejsza, zewnętrzna strefa pnia) w dębie nie jest trwała i w większości zastosowań idzie do odpadu. Pęknięcia czołowe po sezonowaniu są normalne, ale ich długość wpływa na realny uzysk.
- Policz uzysk, nie cenę za m³. Materiał w klasie B za niższą cenę bywa korzystniejszy od klasy A, jeśli i tak tniesz na krótkie elementy. Liczy się koszt metra sześciennego gotowego półfabrykatu.
Jeśli chcesz porozmawiać o konkretnej partii, formularz zapytania na stronie oferty pozwala od razu podać interesującą Cię ilość i zastosowanie.