ARGADO +48 61 000 00 00 Zapytanie ofertowe

Sezonowanie tarcicy dębowej: dlaczego liczy się czas

Świeżo przetarty dąb nie nadaje się do produkcji. Co dzieje się z deską przez lata na przekładkach, dlaczego wilgotność 15-20% jest dla kupca dobrą wiadomością i o co pytać sprzedawcę.

Read this post in English · Diesen Beitrag auf Deutsch lesen

Pakiety tarcicy dębowej na przekładkach w magazynie krytym

Dąb należy do gatunków, które schną najwolniej i najbardziej "nerwowo". Świeżo przetarta deska dębowa ma wilgotność daleko powyżej punktu nasycenia włókien (około 30%), a każda próba przyspieszenia suszenia kończy się pęknięciami czołowymi, zapadaniem się komórek i wypaczeniem. Dlatego klasyczny sposób przygotowania dębu do produkcji wygląda tak samo od pokoleń: deski trafiają na przekładki, pod dach lub osłonę, i czekają.

Co dzieje się w stosie

Sezonowanie na powietrzu to powolne oddawanie wody do otoczenia. Przekładki (listwy między warstwami desek) tworzą kanały, którymi przepływa powietrze, a osłona od góry chroni przed deszczem i bezpośrednim słońcem. Drewno dąży do wilgotności równowagowej z otoczeniem. W naszym klimacie na wolnym powietrzu oznacza to zwykle kilkanaście procent, zależnie od pory roku.

Przyjmuje się orientacyjnie, że twarde liściaste schną na powietrzu około roku na każde 25 mm grubości, a dąb należy do wolniejszych. Deska o grubości 50 mm potrzebuje więc co najmniej dwóch sezonów, żeby zejść z wilgotności świeżego drewna do poziomu zbliżonego do równowagowego. Dalsze lata w stosie nie obniżają już wilgotności w nieskończoność, ale robią coś równie ważnego: naprężenia wewnętrzne rozkładają się, a materiał "uspokaja się". To właśnie ta część, której nie da się kupić w suszarni komorowej.

Dlaczego 15-20% to dobra wiadomość

Tarcica o wilgotności 15-20% jest w stanie, który dla większości odbiorców przemysłowych jest najwygodniejszy:

  • Do mebli, podłóg i stolarki wewnętrznej potrzebne jest zwykle 8-10%. Dosuszenie w suszarni komorowej z 15-20% trwa krótko i niesie niewielkie ryzyko uszkodzeń, w odróżnieniu od suszenia świeżego dębu, które jest długie i kosztowne.
  • Do stolarki okiennej i drzwiowej oraz elementów zewnętrznych docelowa wilgotność jest wyższa, więc materiał sezonowany bywa gotowy niemal od razu.
  • Deska po latach na przekładkach pokazuje już wszystko, co miała pokazać: pęknięcia, skręt włókien, krzywizny. Wady widać przy odbiorze, a nie po wyschnięciu we własnym magazynie.

Pierwsze zdanie z oferty ARGADO brzmi dokładnie o tym: dąb (Quercus robur / Quercus petraea) sezonowany około 6 lat, o wilgotności 15-20%, składowany na przekładkach w odpowiednich warunkach magazynowych. Grubości 32-55 mm mieszczą się w zakresie, w którym tak długie sezonowanie ma największy sens.

O co pytać sprzedawcę

Niezależnie od tego, u kogo kupujesz dąb, przed decyzją warto ustalić:

  1. Jak mierzono wilgotność. Miernik oporowy daje wynik z wierzchnich warstw; przy grubszych deskach różnica między powierzchnią a środkiem może sięgać kilku punktów procentowych. Dobrze jest zmierzyć kilka desek z głębi stosu, nie tylko z brzegu.
  2. Jak składowano materiał. Przekładki, osłona od góry, odstęp od gruntu i przewiew to podstawa. Stos, który stał bez osłony, wygląda inaczej niż ten z magazynu.
  3. Czy można obejrzeć materiał przed zakupem. Inspekcja na placu to standard przy dużych partiach, a sprzedawca, który ją proponuje sam, oszczędza obu stronom nieporozumień.

W ofercie ARGADO wszystkie trzy punkty są uwzględnione: materiał jest składowany na przekładkach, dostępna jest dokumentacja i zdjęcia, a inspekcję można przeprowadzić przed zakupem. Szczegóły i formularz zapytania znajdziesz na stronie oferty.